?

Log in

No account? Create an account

Previous Entry | Next Entry

STRAIGHT EDGE 2008

W piatek wieczorem czytajac opis gg pewnego bydgoskiego DD Reportera niechcacy dowiedzialem sie, ze tego dnia byl national edge day (http://en.wikipedia.org/wiki/National_Edge_Day). Nie wiem czy to fajnie czy nie ale kazda okazja do najebania sie jest dobra a, ze i moja krawedz ostra niczym dziadkowy kozik do scinania grzybow to czemu by nie poswietowac. Okazja do fety nadarzala sie w sobote czyli wczoraj bo akurat na mini trase po ZK udal sie Birds Of A Feather i jedna data wypadala w sasiednim Nottingham. W chwili obecnej nie umiem wymienic innego zyjacego zespolu o takiej zawartosci SE w SE wiec wpasowali sie idealnie w moje uczczenie tego jakze waznego dnia. Pewien mlodzieniec z miasta na N o ksywie na G jak Gacek, ktorego poznalem z jakis rok temu probujac razem desperacko dostac sie na gig Gorilli B. nawiazal ze mna niedawno kontakt i nadal w ostatniej chwili sygnal, ze koncert jest przeniesiony w inne miejsce i zaczyna sie o 13!!! Szybkie ogarniecie sie i stalem na przystanku gotowy do startu. Troche lipa bo nawet nie zdazylem poprzezucac stali no ale sluzba nie druzba. Sherwoodzki lacznik odebral mnie z punktu zbiorczego i uskutecznialismy proces integracji. Na tym placu na, ktorym ostatnio karmilem golebie tym razem tez swietowano i z wielkich namiotow sprzedawano kielbasy, burgery itp. stuff z lokalnych 
swiniopakow. Po pokazaniu se nawzajem chujowych tatuazy udalismy sie do Old Angel'a zobaczyc co jest grane. No i grane bylo Times Together czyli wokalista machal lapa jak Cappo a spiewal jak skrzyzowanie tegoz Capa z Zolim/Ignite. Nie bylo to jakies najgorsze ale najfajniej im wyszedl ''make a change'' YOT. Krotka przerwa na zapalenie kadzidelek (nienawidze tego zapachu) co by pachnialo Kryszna i z grubej dupy czyli Mainstrike'owym ''no passing phase'' zaczal BOAF. Zagrali jak zawsze czyli bardzo fajnie. Szkoda tylko, ze frekfencja byla tylko troche wyzsza od tej jak ta na ostatnich lekcjach w mojej klasie Technikum czyli naliczylem na sali z oboma zespolami, merchguyem i roadim 20 osob. Niedobrze. Za to bardzo  dobrze obrazowalo to co sie obecnie dzieje nie wiem jak w swiatowym ale na pewno polskim straight edge. Szkoda... Po tym kameralnym wydarzeniu kulturalnym udalismy sie w strone skateparku gdzie moj kompan wraz ze swoim wspolokatorem szlifowali murki i rampy. Gdy zmarzlismy dostatecznie mocno i prawie dostalem tyle razy obiecywanego wilka udalismy sie w strone domu Szeryfa co by uwolnic zamienionego w posag przez mieszkajaca nieopodal wiedzme Robina w kapturze. Ta sztuczka nam sie nie powiodla wiec zdecydowalem wracac do swej siedziby i dumac nad sposobami  zdjecia czaruzlego znad walecznego chlopaka Marion.
Zaczalem tego posta cytatatem Da Esencji to i w dobrym tonie by bylo w taki sam sposob go zakonczyc wiec: ''Hail dla tych, ktorzy sa STRAIGHT EDGE z wlasnego swiadomego wyboru nawet kiedy przestaje to byc takie zajebiste''. Ema judasze.

nie wiem co napisac


bgyvjhvnxdszvx


hare kryszna hare kryszna kryszna kryszna hare hare hare rama hare rama


dalej mantra


tlum jak na papiezu


kto ich nie mial?


moja podstawowka


getto


opowiesci z krypty


angielska zlota jesien


jak w nash bridges


this is spaaaaaaaaaaaarta!!!


sk8 str8




czemu hood? bo nie jadl makaronu


najstarsza zulernia w anglii


so this chapter is not finished


matko! i wiecej nie

Comments

( 5 comments — Leave a comment )
(Anonymous)
Oct. 21st, 2008 09:17 pm (UTC)
no tak. piekna jesien mamy w notts ;) wpadaj czesciej he he he
(Anonymous)
Oct. 27th, 2008 08:47 pm (UTC)
resurrection!
x Baxus x

hahah!
(Anonymous)
Oct. 28th, 2008 10:31 pm (UTC)
apdejta jakiegos prosze! michal cos sciemnia z tym biohazardem i wyjazdem do sheffield. kurde. trzeba bedzie jak by co ostatniego busa lapac.
(Anonymous)
Oct. 30th, 2008 10:58 pm (UTC)
szanowny panie,

za rzadko piszesz. jestem niepocieszona, bo to juz jedyna rozrywka w moim szarym i starczym zyciu :D

pozdrawiam,
katarzyna mazi mazur
(Anonymous)
Oct. 31st, 2008 07:45 pm (UTC)
OG Osiolek
droga Katarzyno pokrecilo mnie ostatnio lumbago i nie mialem sily na pisanie ale badz czujna bo wiekszy update coming soon!
( 5 comments — Leave a comment )

Profile

chaosxdays
chaosxdays

Latest Month

December 2008
S M T W T F S
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Page Summary

Powered by LiveJournal.com
Designed by chasethestars